czwartek, 28 grudnia 2006

Wytchnienie w chaosie


Nudziło mi się dzisiaj, to pomyślałem że spróbuję stworzyć coś w domu.
Od razu uprzedzam, że to zdjęcie(jak z resztą każde inne, wliczając banner na samej górze)nie zostało poddane, żadnej komputerowej obróbce innej niż wspomniane w pierwszym poście. Tryb czarno-biały był ustawiony w aparacie.

środa, 27 grudnia 2006

Szklarnie




O tej porze roku, niedaleko mojego miejsca zamieszkania, zawsze po godzinie 21 odpalają świtało w szklarniach, w rezultacie ciemne niebo zostaje poprzecinane przez kominy wybijającego się w górę światła. Niestety brak obiektywu szerokokątnego uniemożliwił mi sfotografowanie kilku kominów naraz, ale udało mi się chociaż oddać fajność kolorów jakie tworzyło w nocy to oświetlenie.

sobota, 23 grudnia 2006

Deburdelizacja

Każdego chyba dotyka problem sprzątania na święta, mnie dotknął nie dawno.

Odpowiedni sprzęt okazał się konieczny.

Dodatkowo trzeba było zapewnić ciągłe wietrzenie, inaczej pomimo maski kurz za bardzo przeszkadzał po prostu robiło się ciemno.

Byłe gniazdo "Pholcus phalangioides"(chyba), co ciekawe oprócz gniazda spotkałem chyba 20 żywych dorosłych osobników, a ani jednego (żywego) kątnika, trzeba im przyznać że potrafią się chować.

Jak sprzątać to na całego, burdel w systemie, też odszedł w niebyt.

wtorek, 19 grudnia 2006

Zwierzyniec






Kolejne zdjęcia z mojej wyprawy na Lubelszczyznę tym razem Zwierzyniec.
Oczywiście nie należy się sugerować datą na blogu, większość wpisów jest zamieszczana innego dnia niż zrobiono zdjęcie, wiarygodną informację na temat czasu można znaleźć w metadanych zdjęcia.

Majdanek






Dzisiaj sporo zdjęć mam nadzieje, że czas ładowania nie wkurza. Zdjęcia z muzeum martyrologii w Majdanku.

czwartek, 7 grudnia 2006

Środa



Zamiast się uczyć na laborke, próbowałem robić zdjęcia księżyca, ze względu na chmury nie wyszło ani jedno, ale wszystko co złe, można wykorzystać na swoją korzyść, bez tych chmur brzoza nie wyszła by tak fajnie. Brak przygotowania do laboratoriów zaowocował również stworzeniem ciekawego przebiegu.

niedziela, 3 grudnia 2006

Mróz




Pierwsze widoczne oznaki mrozu tej zimy.
Samochody z takimi szybami wyglądają jak resoraki.

sobota, 2 grudnia 2006

Janowiec



Wzruszył mnie Pan Ochroniarz pilnujący tego co najcenniejsze.

wtorek, 28 listopada 2006

Przedstawienie


Wypadało by się przedstawić. Oto Ja, mój aparat i mój statyw. Trzy najważniejsze postaci którym zawdzięczamy wszystkie zdjęcia pojawiające się na tej stronie. Jeżeli zdjęcie będzie zrobione przez kogoś innego niż ja, lub przez inny aparat(inny statyw sobie daruje) będzie o tym wspomniane w opisie. Zdjęć nie rasuje w żadnym programie do obróbki graficznej, jedyne co z nimi robie to kadrowanie, obracanie(o wielokrotność 90°), odbijanie, resize i kompresja, czyli rzeczy konieczne do umieszczenia tego na stronie. Poza tym wszystko jest takie jak wyszło z aparatu, co wcale nie musi oznaczać w 100% naturalne, bo w samym aparacie obraz jest już softwareowo rasowany, ale na to niestety nie mam wpływu.